ANGORA, Wochenblatt auf polnisch, Dortmund - Głos Polski, Pismo dla Polaków w RFN, Recklinghausen - KURIER, Hamburg - SOWA, YES-Poland, mmagazyn europejski, Frankfurt am Main
niedziela, 09 sierpnia 2009
Perfidne metody działania "Wspólnoty" Stelmachowskiego zniewalają Polaków poza Granicami Kraju


(...) niebawem pracownicy dyplomatycznych placówek Polski, w większości byli współpracownicy UB (filia sowieckiego KGB), przeważnie wychowani w Moskwie i nie poddani lustracji, zaczną demonstracyjnie formować w krajach urzędowania z obywateli – Polaków w odbiorze większościowych społeczeństw krajów zamieszkania „piąte kolumny”, poprzez wydawanie tzw. Kart Polaka, aby móc te mniejszościowe społeczeństwa dzielić, inwigilować i manipulować. Jak stwierdził dla prasy konsul RP z Grodna – z każdym „kandydatem na Polaka” mają w zamiarze rozmawiać godzinę. Do przewidzenia, że nie o pogodzie, a raczej o nastrojach, niechęciach, możliwościach wykorzystania do pobudzania konfliktów, jako informatorów i konfidentów. W Wilnie – w szczególności, gdzie ambasadorowi i konsulowi delikatnie mówiąc na twarzy napisane, kim tak naprawdę są. Zresztą już przed dwoma laty aktualny prezydent Polski L. Kaczyński głośno publicznie oświadczał, iż ambasador w Wilnie powinien być natychmiast odwołany w związku z jego powiązaniem z przestępczym światem. A jednak urzęduje nadal i będzie „nobilitował” do tytułu „Polaka”.

Wilno więc będzie „wzorcowym” miejscem wydawania tzw. Kart Polaka. A to również z tego powodu, że będzie je wydawał ambasador, który swoją działalność dyplomatyczną w czasach sowieckich rozpoczął w Moskwie, gdzie się kształcił w Moskiewskim Instytucie sowieckiej dyplomacji, a rekomendacje kogo uznać za Polaka, a kogo nie uznać – będzie wydawał też oblubieniec Moskwy – jedyny wśród Polaków na Wschodzie wychowanek Moskiewskiej Akademii Politycznej przy CK KPSS, wieloletni pracownik „Czerwonego Sztandaru”, wmontowany via Warszawa na „prezydenta” tutejszych Polaków. Jaki więc w tej sytuacji można przytoczyć argument wobec zarzutów, że Polacy są promoskiewscy?

Inna rzecz, komu zebrana informacja w czasie godzinnych rozmów będzie służyła i do jakiego będzie kierowana kraju – я не знаю.

Jest to w sumie jeszcze jeden z propagandowych podrygów, charakterystycznych dla okrągłostołowej III RP – za 20 ostatnich lat, kiedy Polska rzekomo była niepodległa – nikt nawet nie poruszył tematu rozwiązania prawno – moralnego problemu pozostawionych poza Polską kilku milionów obywateli, którzy aktu konstytucyjnego samozrzeczenia się przecież nie dokonali. A dziś, w XXI wieku namiastka ze szczodrych rąk UB w postaci Karty Polaka! Kto więc nie ma szacunku wobec siebie i kraju zamieszkania – niech to bierze z rąk moskiewskich wychowanków.

Zresztą jeżeli bez emocji przeanalizować „pomoc”, która przez minione lata z Polski przychodziła – była to głównie taka, która była wygodna jakiejś tam zorganizowanej grupie w Polsce, w szczególności dla warszawskiej „Wspólnoty”; zniewalała, bo była przekazywana niezgodnie z prawem i Konstytucją tego kraju, prowadziła do konfrontacji w krajach zamieszkania i – na której „patriotyczni ofiarodawcy” mogli zrobić dobry szwindel. I zawsze z niej sterczały uszy Stelmachowskiego, kontynuującego swoje perfidne metody działania jeszcze od „okrągłego stołu”. I tak widocznie będzie trwało jeszcze długo.

Dlatego, w związku z powyższym, zachęcamy do wydawania i czytania dobrych książek (...)

Ryszard Maciejkianiec
http://zbiorywilenskie.wordpress.com/2008/05/20/oby-zbladzily-pod-strzechy

10:27, kulturzentrum , na Litwie
Link Dodaj komentarz »
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
kosiewski.
Add me to your address book