ANGORA, Wochenblatt auf polnisch, Dortmund - Głos Polski, Pismo dla Polaków w RFN, Recklinghausen - KURIER, Hamburg - SOWA, YES-Poland, mmagazyn europejski, Frankfurt am Main
niedziela, 11 października 2009
Hans Heinrich Hansen, FUEV-Präsident in Brüssel am 1.Oktober 2009
Hans Heinrich Hansen
FUEV-Präsident / FUEV / Mitglied des Europäischen Dialogforums
Deutscher Nordschleswiger aus Dänemark

Sundgade 14a
DK-6320 Egernsund
Denmark
hhh@fuen.org
+45 23499206

FUEN Jubilee Congress Brüssels 2009
http://sowa-frankfurt.ning.com/video/hans-heinrich-hansen

17:31, kulturzentrum , FUEV/ FUEN
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 października 2009
Polityki nie robi tylko JEDNO, bo Polityka jest Wspólna Rzecz!
  • Polityki nie robi tylko JEDNO, bo Polityka jest Wspólna Rzecz! Akt 3, scena 4, Uwe przemawia:

    Polityki nie robi tylko JEDNO, bo Polityka jest Wspólna Rzecz! Akt 3, scena 4, Uwe przemawia:

    Dodany przez sowa

    Heinrich Schultz
    FUEV Vizepräsident
    Skandinavien und Baltische Länder
    Sydslesvigsk Forening - SSF
    Dänischer Südschleswiger
    Norderstr. 76
    D - 24939 Flensburg
    heinrich.schultz@fuen.org
    FUEN Jubilee Congress Brussels 2009

    http://sowa-frankfurt.ning.com/video/ice-16-franfurt-am-main

     

     
    Akt 3, scena 4 Uwe przemawia:

    Polityki nie robi tylko JEDNO,
    bo wtedy jest to tylko KASA,
    rozdzielanie pieniędzy i kupowanie ludzi.

    Polityka jest Wspólna Gra i Sprawa,
    w której Najważniejszy jest ten Najmniejszy,
    bo Polityka to jest Wspólna Rzecz!

    Na tym polega Subsidiaritätprinzip
    i Solidaritätprinzip, prawdziwa Solidarność,
    która dzisiaj niestety jest w nędzy.

    A przecież Narodom trzeba dać,
    podzielić zgodnie: Wolność, Równość
    i szczęście po Bratersku.

    Czyż nie mam racji, Bratko? Bij Brawo!
    Czyż nie o to się bijem wciąż?
    Czyż nie za to ginęli Bracia nasi, najmniejsi?

    Uwe milczy przez chwilę, po czym mówi:
    Godność, Wolność i Własność zwycięży,
    bo do Narodów należy ich Suwerenność.
  • http://sowa-frankfurt.ning.com/video/polityki-nie-robi-tylko-jedno

    23:02, kulturzentrum , FUEV/ FUEN
    Link Dodaj komentarz »
    sobota, 03 października 2009
    ICE 16 Franfurt am Main - Brüssel 1. Oktober in Brüssel Akt 2, scena ostatnia. Uwe jedzie do Brukseli

    sowa vide: video

  • ICE 16 Franfurt am Main - Brüssel 1. Oktober in Brüssel  Akt 2, scena ostatnia. Uwe jedzie do Bru...

    ICE 16 Franfurt am Main - Brüssel 1. Oktober in Brüssel Akt 2, scena ostatnia. Uwe jedzie do Brukseli

    Dodany przez sowa

  • „Man muss uns nicht fürchten,
    wir stellen keine Gebietsansprüche
    oder wollen den Staat
    in dem wir leben destabilisieren.

    Wir leben in europäischen Regionen
    und wir wollen, dass es diesen Regionen geht gut.
    Man sollte uns nicht als Gefahr, sondern
    als Potential zur Entwicklung dieser Regionen sehen“.

    Jadę 1 października zgodnie z wysłaną zapowiedzią mailem
    nie czekając na zgodę, czy zatwierdzenie od nikogo
    a Bramerowi nic do tego
    bo on nie otwiera tu bram do niczego,

    choć chciałby uchodzić za takiego
    i nagrywa wszystko, co mówię a przy tym wydzwania,
    puszcza SMY-y pod stołem, puszcza karteczki,
    co może potwierdzić Mr. Dubbing.

    "Nie trzeba się nas bać,
    bo nie stawiamy żądań terytorialnych
    i nie chcemy destabilizować krajów
    w których żyjemy,

    lecz jednocześnie mówimy, że żyjemy w regionach
    i stawiamy na nasze powodzenie w tych regionach.
    Nie trzeba więc patrzeć na nas jak na coś niebezpiecznego,
    lecz jak na potencjał służący do rozwoju tych regionów".

    Tak powiedział prezydent FUEV, a mnie chodzi tylko o to
    że przed laty musiałem opuścić ze względów politycznych swój kraj,
    moją polską Ojczyznę Polskę i chciałbym do niej na starość móc wracać,
    a regiony to przecież taka tylko nie do ustalenia rzecz,

    bo biurokracja zalicza Radomskie raz do regionu Kieleckiego
    innym zaś razem to jest znów Mazowsze, a dla mnie
    Bez Kielecczyzny nie byłoby Ojczyzny - święta prawda,
    więc wracam myślą i sercem na Mazowsze,

    gdzie takich jak ja dochowało się jeszcze wielu mimo terroru,
    który szaleje jak szalał żydokomunistyczny kahał,
    więc trzeba nam z tym właśnie coś mądrego zrobić, żeby móc
    po Bożemu we własnej Ojczyźnie żyć, a piekło regionów zostawić innym.

    (Koniec Aktu II.)

    http://zgoda.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?592392

    Klasyfikacja: 0/5 gwiazdki/gwiazdek
    Znaczniki: Brüssel, FUEN, FUEV, Uwe, sowa
    Widoki: 4
    Lokalizacja:
    Brüssel, hotel conrad (Pokaż mapę)
    Udostępnij Dodaj do Ulubionych  
    http://sowa-frankfurt.ning.com/video/ice-16-franfurt-am-main
    12:12, kulturzentrum , FUEV/ FUEN
    Link Dodaj komentarz »
    wtorek, 22 września 2009
    Dziekuję za włożony tam trud i stanie na straży polskości; już od miesięcy jestem czytelnikiem magazynu SOWA.
    Idealist
    IdealistMaciej Demaskator


    Idealist21. September

    Meine Fotos
     
    Nachricht von Idealist: Witam Panie Stefanie,
    juz od miesiecy jestem czytelnikiem magazynu SOWA.
    Dziekuje za wlozony tam trud i stanie na strazy polskosci.
     
    03:09, kulturzentrum , Australia
    Link Dodaj komentarz »
    Wasz konsultant z Ambasady RP pan Witold Leśniak zechce się ze mną skonsultować, żeby wyjaśnić, po co znowu ta cała zadyma?


                                                                  25 stycznia 2011
    Pan Dr. Bogdan Miłek
    Przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Niemiecko-Izraelsko-Polskich w Saarbrücken
     
     
    Szanowny Panie,
     
    Z przykrością muszę Pana poinformować, że Kolegium Redakcyjne postanowiło nie skorzystać z nadesłanej propozycji ze względu na trudności w zrozumieniu sensu uprawianego przez Pana środowisko politykierstwa szkodliwego dla Polski i Rosji, a mającego na celu jedynie mataczenie w celu mówienia fałszywego świadectwa na korzyść Jarosława Kaczyńskiego (dla ciekawskich patrz w google: milek, organizacje, saarbruecken).

    To jest grzech w Kościele Katolickim, takie dawanie fałszywego świadectwa.


    Natomiast gdyby Pan robił wciąż jeszcze za Prezesa Towarzystwa Higieny Psychicznej i utrzymywał wciąż jeszcze stosunki organizacyjne ze swoją Małżonką, która też jest Dr. w tym towarzystwie psychiatrycznym, to gdyby miał Pan jakieś wizyty polityków żydowskich z Polski u siebie w domu, to zapraszamy do nas do wód. Mamy tu po sąsiedzku Wiesbaden, Bad Soden i Bad Nauheim.


    Z poważaniem
    Magda Hanß
    Polnisches Kulturzentrum e.V.
     
    Polski Ośrodek Kultury jest zarejestrowaną sądownie reprezentacją Polaków zamieszkałych we Frankfurcie nad Menem i Landzie Hesja, prowadzącą działania statutowe o zasięgu ogólnofederalnym. VR 11226 Amtsgericht Frankfurt am Main Steuernummer 47 250 9479.
     
    ----- Original Message -----
    To: "Stefan KOSIEWSKI" <sowa-frankfurt@freenet.de>
    Sent: Tuesday, January 25, 2011 1:56 PM
    Subject: Goraca prosba

    Szanowni Panstwo
    przesylamy Panstwu nasz - wydaje nam sie - wyzny komunikat , wraz z
    jego tlumaczeniami na jezyki : angielski , francuski , rosyjski i
    niemiecki -. z prosba o rozpropagowanie go w mediach i w srodowiskach
    opiniotworczych.
    Pozdrawiam serdecznie
    dr med. Bogdan Milek
    Komisja Obrony Dobrego Imienia Polski i Polakow,
    Polskie Towarzystwo Medyczne w Niemczech


    Komisja  d/s Obrony                                  
    Dobrego Imienia Polski i  Polaków

    Dr med. Bogdan Miłek                                      
    Käthe-Kollwitz-Str. 12
    66787 Wadgassen / Niemcy

    Tel. 0049 – 170 – 830 – 2367
    Fax 0049 – 6898 – 299697
    E-mail: bogdan.dr.milek@t-online.de
     
    Drogi Bogdanie,
     
    przysłałes załączoną informację m.in. do mnie i do Stefana Niesiołowskiego pisząc do Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, że zajmujesz się Ty i szereg innych, wymienionych przez Ciebie w internecie osób rzekomo obroną dobrego imienia Polski i Polonii.
     
    Nie wiem, czym Wy się tak naprawdę zajmujecie i nic mnie to nie obchodzi, bo ja wiem, że tak samo jak: Piękno, Dobro i Prawda nie potrzebuje obrony, tak samo Dobre Imię Polski i Polaków obejdzie się bez waszego wsparcia.
     
    Podajecie jeszcze w załączonym piśmie nazwisko konsultanta ze strony Ambasady RP i upowszechniacie jego adres internetowy:  Lesniak Witold - konsultant ze strony Ambasady RP - witold.lesniak@botschaft-polen.de
     
    To ja chciałbym niniejszym zauważyć, że właśnie w tym wczorajszym piśmie, które wysłałeś do wiadomości:
     

    Pan Prezydent Lech Kaczyński
    Pan Premier Donald Tusk
    Kluby Poselskie Sejmu RP

     

    przedstawiasz siebie i inne działające z Tobą w porozumieniu osoby jako jakąś rzekomą Komisję d/s Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków, a przecież ja nie jestem Niemcem a w synagodze goszczę tylko czasem na babińcu, to dlaczego ty mnie lekceważąco i niegrzecznie odpowiadasz, na zgłoszoną grzecznie prośbę, że nie masz na to głowy, ani czasu, żeby stawać w obronie Polski i Polaka:

    http://de.groups.yahoo.com/group/sowa/message/821 ?

     

    Od kiedy to mądry i wykształcony na doktora człowiek bierze się za Sprawę, do której nie ma głowy i jeszcze swoją osobą innym ludziom głowę zawraca?

     

    Może Stefan Niesiołowski znajdzie dla pobratymca chwilę czasu, ale na mnie już nigdy nie licz, żebym się z czymkolwiek do Ciebie odwracał, bo głowę i czas dla Ciebie, to ja zawsze mam, ale nie zawsze mam w tym interes, żeby się Tobą i tymi pobratymcami bratać.

     

    Może ten wymieniony przez Was jako Wasz konsultant z Ambasady RP pan Witold Leśniak zechce się ze mną skonsultować, żeby wyjaśnić, po co znowu ta cała z Waszym udziałem zadyma?  

     

    Komu potrzebne, żeby poddawać w wątpliwość dobre imię Polaka, Niemca, albo Zyda?

     

    Czy widziałeś może kiedy w Ochotniczej Straży Pożarnej Pawlaka, który by śmiał nie polecieć z wężem i przy medalach na świętego Floriana, kiedy Polacy krzyczą: GORZE!

     

    Czy Ty wiesz, jaki by los takiego czekał, jaka Nocna Przemiana? 

     

    Tylko nie wmawiaj sobie, że spaliłby się ze wstydu, bo w politykierstwie nie ma wstydu, tylko jest zawsze czyjś geszeft do ugrania. Trzeba przy tym też wiedzieć, co jest grane, żeby się nie zabawiać grą w bijaki na polu golfowym, bo nie wytrzyma ze śmiechu trawa.

     

    Bywaj Zdrowa, Wysoka Komisjo!

     

    Z powagą,

    Stefan Kosiewski

    http://polonia.blox.pl

     

     


     
     ----- Original Message -----
    Sent: Monday, September 21, 2009 4:36 PM
    Subject: Re: betr.: Strafanzeige gegen Herr Stephan Kraatz, u.a.: Belästigung und Vortäuschung eines Straftates/ wniosek o sciganie Mikolaja Lizuta za przestepstwa w internecie

    > Drogo Stefanie
    > wybacz ale oczczedz mi tego typu materialow.  Nie mam ani glowy ani
    > czasu do tego. 
    > Pozdrawiam Cie serdecznie
    > Bogdan
    >
    >

    ----- Original Message -----
    Sent: Monday, September 21, 2009 6:15 AM
    Subject: PILNY LIST W SPRAWIE SRODOWEJ UCHWALY SEJMU!
    niedziela, 09 sierpnia 2009
    Perfidne metody działania "Wspólnoty" Stelmachowskiego zniewalają Polaków poza Granicami Kraju


    (...) niebawem pracownicy dyplomatycznych placówek Polski, w większości byli współpracownicy UB (filia sowieckiego KGB), przeważnie wychowani w Moskwie i nie poddani lustracji, zaczną demonstracyjnie formować w krajach urzędowania z obywateli – Polaków w odbiorze większościowych społeczeństw krajów zamieszkania „piąte kolumny”, poprzez wydawanie tzw. Kart Polaka, aby móc te mniejszościowe społeczeństwa dzielić, inwigilować i manipulować. Jak stwierdził dla prasy konsul RP z Grodna – z każdym „kandydatem na Polaka” mają w zamiarze rozmawiać godzinę. Do przewidzenia, że nie o pogodzie, a raczej o nastrojach, niechęciach, możliwościach wykorzystania do pobudzania konfliktów, jako informatorów i konfidentów. W Wilnie – w szczególności, gdzie ambasadorowi i konsulowi delikatnie mówiąc na twarzy napisane, kim tak naprawdę są. Zresztą już przed dwoma laty aktualny prezydent Polski L. Kaczyński głośno publicznie oświadczał, iż ambasador w Wilnie powinien być natychmiast odwołany w związku z jego powiązaniem z przestępczym światem. A jednak urzęduje nadal i będzie „nobilitował” do tytułu „Polaka”.

    Wilno więc będzie „wzorcowym” miejscem wydawania tzw. Kart Polaka. A to również z tego powodu, że będzie je wydawał ambasador, który swoją działalność dyplomatyczną w czasach sowieckich rozpoczął w Moskwie, gdzie się kształcił w Moskiewskim Instytucie sowieckiej dyplomacji, a rekomendacje kogo uznać za Polaka, a kogo nie uznać – będzie wydawał też oblubieniec Moskwy – jedyny wśród Polaków na Wschodzie wychowanek Moskiewskiej Akademii Politycznej przy CK KPSS, wieloletni pracownik „Czerwonego Sztandaru”, wmontowany via Warszawa na „prezydenta” tutejszych Polaków. Jaki więc w tej sytuacji można przytoczyć argument wobec zarzutów, że Polacy są promoskiewscy?

    Inna rzecz, komu zebrana informacja w czasie godzinnych rozmów będzie służyła i do jakiego będzie kierowana kraju – я не знаю.

    Jest to w sumie jeszcze jeden z propagandowych podrygów, charakterystycznych dla okrągłostołowej III RP – za 20 ostatnich lat, kiedy Polska rzekomo była niepodległa – nikt nawet nie poruszył tematu rozwiązania prawno – moralnego problemu pozostawionych poza Polską kilku milionów obywateli, którzy aktu konstytucyjnego samozrzeczenia się przecież nie dokonali. A dziś, w XXI wieku namiastka ze szczodrych rąk UB w postaci Karty Polaka! Kto więc nie ma szacunku wobec siebie i kraju zamieszkania – niech to bierze z rąk moskiewskich wychowanków.

    Zresztą jeżeli bez emocji przeanalizować „pomoc”, która przez minione lata z Polski przychodziła – była to głównie taka, która była wygodna jakiejś tam zorganizowanej grupie w Polsce, w szczególności dla warszawskiej „Wspólnoty”; zniewalała, bo była przekazywana niezgodnie z prawem i Konstytucją tego kraju, prowadziła do konfrontacji w krajach zamieszkania i – na której „patriotyczni ofiarodawcy” mogli zrobić dobry szwindel. I zawsze z niej sterczały uszy Stelmachowskiego, kontynuującego swoje perfidne metody działania jeszcze od „okrągłego stołu”. I tak widocznie będzie trwało jeszcze długo.

    Dlatego, w związku z powyższym, zachęcamy do wydawania i czytania dobrych książek (...)

    Ryszard Maciejkianiec
    http://zbiorywilenskie.wordpress.com/2008/05/20/oby-zbladzily-pod-strzechy

    10:27, kulturzentrum , na Litwie
    Link Dodaj komentarz »
    środa, 15 lipca 2009
    Akademia Polonijna Częstochowa, Festiwal Multimedialny; czy Gutkowski nie za dużo sobie po żydowsku pozwala?
    Sent: Wednesday, July 15, 2009 12:10 AM
    Dziękuję za korespondencję do Redakcji.  Pana K. nie ma, a czy Gutkowski nie za dużo sobie po żydowsku pozwala? Wysyła bezczelne majle do redakcji po nocach, a ja sama na portierni.
    Czy Gutkowski będzie swoje głupstwa adiustował, zanim wszystko zostanie opublikowane dla jego dobra?

    Moja modlitwa -Janusz Supernak
    3:36
    Moja modlitwa -Janusz Supernak
    Program Multimedialny w reż. Sylwestra Jesionkiwicz, oparty na piesniach prof. Janusza Supernaka z San Diego (Kalifornia)

    ----- Original Message -----
    From: festpol
    To: SOWA
    Sent: Tuesday, July 14, 2009 10:56 PM
    Subject: Re: Mysle, ze wyroznienie mojej dzialalnosci w internecie nie przynioslo Pana Imprezie ujmy Re: Zwracam Panu uwage

    Pan S. K.
    Współczuję Panu - podobnie jak wszystkim ludziom
    chorym
    z pychy i  nienawiści...
    Niech Pan Bóg wybaczy i uzdrowi
    Z właściwym szacunkiem
     
    Zygmunt Gutowski
    Bez odbioru

    ----- Original Message -----
    From: SOWA
    To: festpol
    Sent: Tuesday, July 14, 2009 10:54 PM
    Subject: Mysle, ze wyroznienie mojej dzialalnosci w internecie nie przynioslo Pana Imprezie ujmy Re: Zwracam Panu uwage

    Szanowny Panie,
     
    Nie nalezy mieszac podawanych informacji po zydowsku: mydlo i powidlo.
    Szanujacy sie organizator jakiegokolwiek Festiwalu nigdy nie poda informacji o swoim festiwalu w polaczeniu z informacja o jakims innym festiwalu. Pan popelnil ten kompromitujacy blad.
     
    Zwrocilem Panu na to subtelnie uwage, podalem informacje oczyszczona ze smieci o Supernaku, jego kiczowatej muzyce do grafomanskich tekstow. Niestety nie zrozumial Pan okazanej Panu zyczliwosci.
     
    Prosze w takim razie powiedziec, dlaczego w podpisie tytuluje sie Pan jako: dyrektor programowy... "Polskie Ojczyzny 2007" , a nie 2009?
     
    Mysle, ze wyroznienie mojej dzialalnosci w internecie nie przynioslo Pana Imprezie ujmy.
    Plik informujacy o tegorocznej imprezie jest tu:
    https://share.acrobat.com/adc/document.do?docid=a3c2967b-7a13-474b-a780-0987d06d615f
     
    Z najlepszymi pozdrowieniami.
    sk

    Drodzy Przyjaciele,
     Moj maz Janusz bierze udzial w konkursie na piosenke o San Diego sponsorowana przez miesiecznik San Diego Magazine oraz stacje radiowa Sophie 103.7.
    W konkursie bierze udzial 23 wykonawcow, w znacznej czesci zawodowych muzykow. Nie ma wsrod kandydatow (oprocz Janusza) zadnego wykonawcy polskiego pochodzenia. Dlatego tez Janusz liczy na Wasze wsparcie.
     (...)
    Ta strona zawiera nagrania wszystkich utworow, ale od samego poczatku wystepowaly techniczne problemy z odsluchaniem niektorych z nich - wsrod nich takze piosenki Janusza.
    Organizatorzy przepraszali takze za bledy w zliczaniu glosow i obiecali wyeliminowac te problemy. Niektorzy wykonawcy poinformowali swoich znajomych juz sporo wczesniej; my robimy to teraz, poniewaz nie bylo wiadomo, czy glosy beda sie liczyly. Organizatorzy zdecydowali sie nawet na uniewaznienie wszystkich glosow kilka dni temu. Ale teraz wszystkie glosy sie licza od nowa. 
    Na szczescie piosenke I Found My Perfect City mozna pozyskac z tej strony poprzez pojawiajacy sie na gorze przycisk Download
    Wazny detal: Dodatkowe glosy beda zliczane z Facebook i dodane. Niektorzy wykonawcy maja sporo imion na swoich kontach. Janusz wlasnie zainicjowal swoje konto:
     (...)
    Jesli chcielibyscie nieco wiecej informacji na temat Janusza piosenek:
    Jest on laureatem I nagrody na dwoch kolejnych Polonijnych Festiwalach Multimedialnych
    "Polskie Ojczyzny" 2006 i 2007 za albumy "Moja Modlitwa" i "Boze Narodzenie w San Diego".
    Jeden z utworow z pierwszego albumu jest na
    www.youtube
    (...)
     Janusz i ja prosimy o Wasz glos. Przekazcie te informacje dalej - kazdy glos jest bardzo cenny. Bardzo dziekujemy.
    Pozdrawiam serdecznie
    Iga Supernak
    piątek, 05 czerwca 2009
    fałszywy mudżahedin ludowy i generał Sikorski, dziennikarz prasy żydowskiej w Polsce, Radek - obejrzyj innych fałszywców


    kliknij, obejrzyj innych fałszywców
    środa, 22 kwietnia 2009
    Czy ty chcesz, córko, pomawiać cadyka o antysemityzm?
     
    Sowa Magazyn Europejski
    Dziś o 01:46
    O Polakach żyjących na stałe w Niemczech, a nie o mniejszości żydów polskojęzycznych osiadłych nad Renem i Menem, pod których to grupę Krzysztof Skubiszewski jawnie skroił, czy też sprokurował jeden i drugi artykuł w Traktacie podpisanym 17 czerwca 1991 roku, o który to traktat rozbiło się tyle polskich łez. A to dlatego, że najpierw pominięto mniejszość polską w tekście traktatu, potem zaś postawiono na wygodny mechanizm, sprawdzony w interesach: zamast z Polakami, autentycznymi przedstawicielami Polonii w Niemczech, rozmawiano z wygodnymi osobnikami, przeważnie żydowskiego pochodzenia, którzy zakładali różne Rady Polskie w Niemczech, fikcyjne, kabaretowe stowarzyszenia, jak 15 rzekomych stowarzyszeń w jednym mieszkaniu w Saarbrücken, czy tzw. Konvent Organizacji Polskich, o którym wspomina załączona przez Pana notatka. A który to Konwent nie jest żadnym podmiotem prawa, żadną organizacją, nie ma statutu, żadnych składek, żadnego konta w banku. Nie może żaden Polak sie do tego Konventu zapisać, żeby działać i kontrolować to ciało, bo to nie jest żadna demokratyczna organizacja, ale jest to zwykła banda złoczyńców, którą były agent żydokomunistycznych służb specjalnych Andrzej Byrt (ostatnio na posadzie ambasadora RP w RFN, odpowiedzialny za podpisanie kryminalnej umowy o budowę tzw. wirtualnej ambasady, Rzeczpospolita też o tym informowała) powołał sobie - z kilku osobników żydowskiego pochodzenia i osób świadomie współpracujących z ujawnionym już agentem komunistycznych służb specjalnych - w celu kasowania pomocy finansowej, którą rządy RFN i RP zobowiązały się w traktacie z 17.6.1991 roku udzielać zorganizowanym grupom mniejszości polskiej w Niemczech. Zostało to wyrażone expresis verbis przez 5 osób, które spisały na papierze swój zamiar, weszły w skład tego sprzysiężenia.
     
    Ola G(...)
    Dziś o 01:55
    Odpowiedz
    Droga Sowo, bardzo lubię zwierzęta. Przyznam, że często bardziej niż ludzi. Ludzi lubię tak sobie, oceniam indywidualnie. I nie ma dla mnie najmniejszej różnicy między Polakiem, Żydem, Palestyńczykiem, Hindusem, Francuzem, NIgeryjczykiem czy Niemcem. Mam gorącą proisbę o nieprzesyłanie do mnie tresci rasistowskich oraz o nienawracanie mnie na ksenofobiczne tory. Jestem tym równie niezainteresowana jak wizytą świadków Jehowy. Obiecuje wzajemność.

    Pozdrawiam

    Ola
     
    Sowa Magazyn Europejski
    Dziś o 02:30
    Czy ty chcesz, córko, pomawiać cadyka o antysemityzm?

    Nie wysiliłaś się, żeby wejść do internetu, zapoznać się z treściami, które zostały Ci podane na tacy, zaawizowane jak wiedza, która sam do głowy nie wleci; przykro mi, że na podstawie tytułu książki wyciągasz konsekwencje zbyt daleko idące. Pomawiasz nieznaną Ci osobę o takie banalności jak niechęć intuicyjna do antysemitów.

    Oczywiście, że masz racje, że nie ma różnicy między Polakiem a Arabem, ale w Niemczech nie ma Arabów, którzy podają się za Polaków. Są ludzie żydowskiego pochodzenia narodowego i oni odbierają całość pomocy finansowej rządu RFN przeznaczanej na realizację traktatu z 17.6.1991. podając się za Polaków (taki np. polak z kolońskiej Gminy żydowskiej Michael Weintraub i inni).

    Czy potrafisz sobie wyobrazić, żeby w Polsce jakaś banda polskich osobników podawała się za żydów tylko po to, żeby skasować całość pieniędzy przeznaczonych przez rządy Kaczyńskiego i Tuska na zbudowanie Muzeum Zydów w Warszawie, czy na nauczanie hebrajskiego żydowskich dzieci?

    Lubię koty, ale nie takie, które pomawiają niecnie świadka o rasizm, kiedy nazywa on po prostu żydowską bandę po imieniu.
    wtorek, 07 kwietnia 2009
    wczoraj zmarł 84-letni doradca prezydenta RP Andrzej Stelmachowski; czy Angelika BORYS będzie doradcą ds. Polonii?
    ...efektem działań Służby Bezpieczeństwa kierowanej przez ubeckiego generała Kiszczaka były m.in. tzw. tajne spotkania w Magdalence i tzw. porozumienia okrągłego stołu.
    Marszałkiem Sejmu RP a następnie przewodniczącym stowarzyszenia Wspólnota Polska wyznaczony został uczestnik tych parateatralnych układów żydokomunistycznych Andrzej Stelmachowski;
    wczoraj zmarł 84-letni doradca prezydenta RP Andrzej Stelmachowski
    ...znowu żydokomuna i znowu ten sam premier i ten sam prezydent odprowadzą kolegę w ciemność...

    Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
    Mt 23, 23-24. http://sowa.mypodcast.com/2009/03/Przewodnicy_lepi-189679.html
    1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
    Zakładki:
    EU-Fotos
    FREUNDE - PRZYJACIELE
    IN POLEN - W POLSCE
    KOSIEWSKI
    Księga - Gästebuch
    KULTUR
    LITERATUR
    Narodowi socjaliści - komuniści - inne
    NASZE - UNSERE
    POLONIA i Polacy za granicami RP
    SOWA
    SOWA RADIO
    SOWA VIDEO
    UNIA & POLSKA
    YES - POLAND
    kosiewski.