ANGORA, Wochenblatt auf polnisch, Dortmund - Głos Polski, Pismo dla Polaków w RFN, Recklinghausen - KURIER, Hamburg - SOWA, YES-Poland, mmagazyn europejski, Frankfurt am Main
czwartek, 25 października 2007
Prof. Andrzej Stelmachowski: licze, ze Panowie zrobia wszystko, co mozliwe dla nadania wlsciwego biegu sprawom
czwartek, 11 października 2007
Pan Konsul albo wypije to piwo, ktore mu zamowili, albo porozmawia z Polonia zorganizowana, kiedy piana opadnie

Download this episode (11 min)

Konsul Jacek Barylak na piwku we Frankfurcie z nieformalna grupa polskojezycznych mieszkancow Frankfurtu i na rozmowie niezobowiazujacej o wszystkim i o niczym. W listopadzie Konsulat Generalny ma ponoc udzielic pomocy finansowej dla tej czy jakiejs innej, nieformalnej grupy piwoszy,  zeby mogla uzyskac lepsze warunki lokalowe mogace potem pomagac w odbiorze panstwowej pomocy finansowej, i aby za to grupa ta mogla stac sie wygodnym narzedziem manipulacji politycznych Akwarium Konsulatu Generalnego RP w Kolonii.

Pan Konsul Barylak wykonuje polecenia Konsula Generalnego Andrzeja Kaczorowskiego, ktory wczesniej byl konsulem w Monachium, a od roku zastapil na karuzeli stanowisk pania Elzbiete Sobotka, ktora przeszla do Sztutgartu. We Frankfurcie pani Sobotka weszla w ostry konflik z Polonia, bo dala sie poznac juz w pierwszych dniach z bezprzykladnej arogancji i niekompetencji (wczesniej zajmowala w Warszawie jakies stanowisko z rozdzialu politycznego w gabinecie Buzka), kiedy to po przyjezdzie na spotkanie z oficjalnymi przedstawicielami Polonii, ktorzy od zawarcia Traktatu Polsko-Niemieckiego nie moga sie doczekac na pomoc Warszawy w swoich zmaganiach z wladzami niemieckimi na wielu polach walki o zachowanie jezyka i tozsamosci polskiej w Niemczech, uslyszeli od pani Sobotka, ze przed przyjazdem do Polakow wpadla tego samego dnia do Nadburmistrzyni Roth i ona juz wie od pani Nadburmistrzyni, ze we Frankfucie Polacy nie maja zadnych problemow z wladzami miejskimi.

Zemsta pani Elzbiety Sobotka na nauczycielkach Oswiaty we Frankfurcie udala sie 5 lat temu, kiedy to z okazji uruchomienia nauczania jezyka polskiego przez Oswiate przy kosciele polskim we Frankfurcie odznaczone zostaly odznakami resortowymi panie z Rady Parafialnej i nauczycielki katechezy, a nie nauczycielki jezyka polskiego z Oswiaty i nikt z Czlonkow Zarzadu Oswiaty nie zostal nawet zaproszony na te antyopolska impreze ktora jesli usatysfakcjonowala pania Elzbiete Sobotka, to o tyle sie udala, i milo jest.

Antypolskie dzialania wladz Frankfurtu to juz po zawarciu Traktatu o przyjazni z 1981 roku: niebywaly, haniebny zakaz gromadzenia sie Polakow w poblizu kosciola, zabranie Polakom budynku kosciola w centrum miasta przy Platz der Republik, szkalujace Polakow fiilmy w miejscowej telewizji ( takie jak "Moj Frankfurt", Koschyka),  likwidacja stojacych pod ochrona prawa Mogil Wojennych Polskich na Glownym Cmentarzu we Frankfucie, zamiana tych grobow na "miedzynarodowe groby ofiar tyranii" oznaczone na planie cmentarza czerwona, piecioramienna, sowiecka  gwiazdka i wiele, wiele innych, skandalicznych zachowan Urzedu ds. Wielokulturowosci, Ordnungsamt i innych wydzialow.

Konsul Barylak i Konsul Generalny Andrzej Kaczorowski zostali poinformowani o tych wszystkich sprawach, ktore wymagaja zalatwienia i zamiast naprawic udzielic pomocy zorganizowanym stowarzyszeniom Polakow we Frankfurcie, animuja anonimowe grupy najnowszej emigracji zarobkowej do wsolpracy po linii i na bazie z Akwarium Konsulatu.  W czasach komunistycznych Sluzba Bezpieczenstwa otwierala juz we Frankurcie tzw. Kluby Polskie (przy Zeil i w innych miejscach), ktore nikomu niczym sie nie zasluzyly, w niczym nikomu oficjalnie nie pomogly. Tajne sluzby komunistyczne penetrowaly srodowiska polonijne w poszukiwaniu najemnych agentow; z polska emigracja polityczna dzisiejsi Konsule tez nie chca, albo nie moga znalezc wspolnego jezyka, a to niedobrze, dla Konsulow i calej Korporacji Gieremka, jak nazwal ta archaiczna struktura Prezydent Lech Kaczynski. .

W Warszawie wpadli za to na pomysl, zeby przewodniczacego Towarzystwa Niemiecko-Polskiego we Frankfurcie, znanego adwokata i notariusza, Klausa Sturmfelsa ktory zasluzyl sie wielce razem ze swoim towarzystwm glownie w zawiazywaniu przyjazni glownie miedzy krakowskimi i frankfurckimi zydami, wyposazyc w tytul Konsula Honorowego RP we Frankfurcie.  Konsulat przy Bethowenstr. 8/10 ma byc otwarty od poniedzialku do piatku w godzinach od 10 do 12. 

Stefan Kosiewski, Saskia Schneider, Klaus Sturmfels

Tymczasem we Frankurcie Polskie Stowarzyszenie OSWIATA musialo zamknac nauczanie jezyka polskiego w 3 szkolach, bo Konsulat odmowil pokrycia kosztow (w wysokosci 1.5 tys. DM) zarzadzonych nagle  przez miasto po zakonczonym kolejnym  roku nauczania za to tylko, ze wozny otwieral drzi do sali lekcyjnej (Personalkosten), a Wspolnota Polska Stelmachowskiego przyslala natenczas kolejno 7 roznych dokumentow odmawiajacych pomocy finansowej. W tym czasie Sekretarzem Generalnym "Wspolnoty Polskiej" Stelmachowskiego byl czlowiek, ktory kariere zrobil jako pracownik wiezienia na Mokotowie, gdzie jako wychowawca zabawial sie z wiezniarkami w dzialania parateatralne.

Konsul Kaczorowski uslyszal, ze nie ma naszej zgody na antypolskie i antykatolickie manifestowanie jednosci z agentami Zla.

 

Stefan Kosiewski i Andrzej Kaczorowski

Prezydent Lacz Kaczynski wyrazil sie oglednie nazywajac te antypolska bande zydokomunistycznych zloczyncow Korporacja Gieremka.  Polacy we Franfurcie  nie chca sie  wyrazac nawet oglednie o ludziach, ktorym malo wojen antypolskich od 1945 roku, wiec a na wiesc o tym, ze Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowil przyznac odznake resortowa dla Prezesa Polskiego Osrodka Kultury we Frankfurcie, zablokowali jakims sposobem przyznanie tej odznaki, ktora zapowiedziana byla w rozmowie Prezesa Stefana Kosiewskiego z Ministrem Kultury w obecnosci Dyrektora Departamentu a przyznanie jej sluzyc mialo promocji dzialan spolecznych w srodowisku polonijnym Frankfurtu. 

O roznych zyciowych problemach moze sobie pan konsul Barylak zawsze porozmawiac z prywatnymi osobami i niezorganizowanymi Polakami przy piwie we Frankfurcie, ale moze sobie tez przypomniec, ze juz kika  lat temu byl na udanej imprezie promujacej Polske we Frankfurcie i sluzacej integracji srodowiska polonijnego. A wszyscy inni pracownicy Konsulatu w Kolonii przyjmowani byli od 1992 roku na nasz koszt na innych imprezach, ktorych  "Wspolnota Polska" Stelmachowskiego nie finansowala, bo ani Andrzej Stelmachowski, a ni zaden inny uczestnik zmowy z Magdalenki nie bedzie nagradzal tych Polakow, ktorzy maja za zle rozmowcom z Magdalenki, ze dzialaja do dzis po mysli zydokomunisty Rakowskiego, KGB, Amerykanow i Mossadu, a nie zgodnie z tym, co Polakom w sercach gra. Co nauczono nas nazywac Miloscia do Ojczyzny, dzialaniem zgodnie z polskim interesem narodowym.

Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt am Main, gegr. 1992 - działa, Panie Konsulu od XV lat

 Stefan Kosiewski, Konsul Jacek Barylak

Drogi Panie Konsulu,

w styczniowej rozmowie na terenie Konsulatu z udzialem Zarzadu Polskiego Stowarzyszenia Szkolnego Oswiat (pani mgr Barbara Jedrzejczak, pan mgr Stefan Kosiewski) wspomniane byly nazwiska nauczycielek Oswiaty, ktore za darmo i  latami,  prawdziwie spolecznie, (bez zadnych pieniedzy od proboszcza i z zadnej innej strony) uczyly polskie dzieci jezyka polskiego i kultury polskiej w 3 szkolach niemieckich we Frankfurcie.

Mamy w tym roku jubileusz 15-lecia Oswiaty, jest okazja do naprawienia bledu sprzed pieciu lat.  Pani mgr Lucyna Bachorz , pani mgr Krystyna Charkiewicz, Pani mgr Anna Randak zasluguja na szacunek polskich wladz panstwowych i na uznanie ich zaslug dla Edukacji  Narodowej. Zarzad Polskiego Stowarzyszenia Szkolnego Oswiata obdarzyl te panie zaufaniem i zatrudnil je w swoim czasie do wykonywania zadan spolecznych o najwyzszym  znaczeniu dla Polakow na Obczyznie. Oczywiscie, ze jeszcze jest wiele innych pan dzialajacych w Radzie Parafialnej, ale i Rada Parafialna ma swoje rocznice a nieformalne grupy swoje bary i restauracje, ktore bezprawnie oznaczaja swoje ulotki orlem zawlaszczonym z herbu miasta Frankfurt. 

Ktos musi wytlumaczyc tym niezorganizowanym, nieformalnym grupom kryminalny charakter takiej beztroski, ktora w kazdej chwili moze przeciez wybuchnac skandalem narazajacym dobre imie Konsula Honorowego, Polonijnego, czy tez samego Konsula Generalnego RP w Kolonii.  A skandali narazajacyh na szwank dobre imie Polski i Polonii chcemy przeciez uniknac, dlatego nalezy raczej rozmawiac z kompetentnymi ludzmi, w domach kultury, przy poezji i muzyce, z poszanowaniem wieloletniego dorobku polonijnych organizacji, ktory przedkladamy ponad entuzjazm zrodzony przy goryczce z piwa.

Stefan Kosiewski

we Frankfurcie nad Menem, 11 pazdziernika 2007

http://sowa.mypodcast.com/200710_archive.html

sowa Konsul Jacek Barylak przed laty

na imprezie z udzialem Agencji Mienia Wojskowego  we Frankfurcie nad Menem

http://immobilien.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?294885

http://frankfurt.blox.pl

 Kolejne spotkanie   środa, 10.10.2007 o godz. 19:30

Ewa Urbanska und Maciej Urbanski GbR

"Embassy" Restaurant  – die einzige Botschaft weltweit, die keine nationalen Interessen vertritt
und jedem Zutritt gewährt, auch ohne Diplomatenpass.

Keine Ausstellung von Visa, keine versteckten Spione, keine Geheimdiplomatie.
http://sowa.mypodcast.com/2007/10/Stefan_Kosiewski_Do_Konsula_Rzeczypospolitej_w_Kolonii-79520.html

środa, 10 października 2007
chcieli opanowac Polonie - kto to byl (po nazwisku): Komitet Organizacyjny Wirtualnej Polonii Swiata?

Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
kosiewski.