|
Blog > Komentarze do wpisu
wydaje pieniądze podatnika polskiego na bankiety dla takich samych jak on fałszywych działaczy polonijnych w Niemczech
Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Federalnej Niemiec Dr. Marek Prawda http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081014_1634-313135.mp3 Ambasador RP Berlin Szanowny Panie Ambasadorze, efektem działań Służby Bezpieczeństwa kierowanej przez ubeckiego generała Kiszczaka były m.in. tzw. tajne spotkania w Magdalence i tzw. porozumienia okrągłego stołu. ![]() Marszałkiem Sejmu RP a następnie przewodniczącym stowarzyszenia Wspólnota Polska wyznaczony został uczestnik tych parateatralnych układów żydokomunistycznych Andrzej Stelmachowski; do pracy w charakterze Ambasadora RP w Niemczech wysłany został agent komunistycznych tajnych służb Andrzej Byrt. Wspólnota Polska Stelmachowskiego działa niezmiennie na szkodę organizacji polskich w Niemczech, na Białorusi i w innych państwach. Faktycznym celem działania tej grupy pozbawionych skrupułów osobników jest ostateczna likwidacja zorganizowanego życia Polonii w Niemczech tak samo jak i w innych państwach na całym świecie. Realizuje ona ten cel poprzez przejmowanie środków przeznaczonych w budżecie państwa polskiego na pomoc dla Polonii a następnie kierowanie tych pieniędzy nie na działalność programową organizacji polonijnych, lecz do siatki prywatnych osób, z reguły żydowskiego pochodzenia, które jako agenci agentów, klienci konsulatów opanowanych przez żydowską korporację Gieremka, jawnie prowadzą szkodliwą dla Polski i Narodu Polskiego działalność antypolską. Polskie Stowarzyszenie Szkolne "Oświata" musiało w tych warunkach zaprzestać już dziesięć lat temu prowadzenia nauczania języka polskiego w trzech szkołach państwowych we Frankfurcie nad Menem, bo Wspólnota Polska Stemachowskiego odmówiła Polakom w Niemczech jakiegokolwiek wsparcia. Tymczasem Alexander Zajac z Aachen, który przejmował środki z budżetu Senatu RP jako "Konvent Polski w Niemczech" (siatka założona przez Byrta) obecnie robi to samo pod szyldem "Polskie Forum" w Berlinie. W czasach stanu wojennego osobnik ten zbierał w Niemczech pieniądze "na Solidarność" jako samozwańczy Polak i aktywista, obecnie bez jakiejkolwiek demokratycznej kontroli społecznej wydaje pieniądze podatnika polskiego na bankiety dla takich samych jak on fałszywych działaczy polonijnych w Niemczech, którzy nie reagują nawet na wezwania do autolustracji, przedstawienia zaświadczań lustracyjnych z IPN. Po 1945 roku w środowisku byłych żydowskich robotników przymusowych w Niemczech osoby używające polskiego języka i zamierzające osiedlić się na terenach przyznanych Polsce zawiązywały organizacje z nazwy polskie, przyjmowały chrzest katolicki i brzmiące z polska nazwiska. Tak Marceli Reich nazwał się: Marcel Reich-Ranicki, a następnie został oficjalnie pracownikiem konsulatu RP w Londynie, zaś nieoficjalnie kapitanem żydowskiej Służby Bezpieczeństwa. W jednej tylko dzielnicy Frankfurtu nad Menem - Zeilsheim osiadło wtedy 5 tysięcy ludzi żydowskiego pochodzenia. Dzisiaj prasa w Niemczech zaczyna nieśmiało odkrywać ściśle tajną historię XX wieku. Protestujemy przeciwko finansowaniu z budżetu Senatu RP imprezy organizowanej przez Alexandra Zajaca 28-30 listopada 2008 roku w Berlinie i wzywamy Pana Ambasadora do nieuczestniczenia w antypolskim bankiecie zaplanowanym z udziałem byłego marszałka Semu Płażyńskiego, a obecnie następcy Stelmachowskiego we Wspólnocie. Prawda jest jedna i ona nas wyzwoli - powtarzał Jan Paweł II, papież z dalekiego Kraju, następca Jezusa na Ziemi, który niezmiennie nauczał, że Polakom nie wolno przykładać ręki do Zła. Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski wtorek, 14 października 2008, kulturzentrum
|
kosiewski.
Add me to your address book
|